<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article="Przed nami  wielkie zadania">
<author_1=Wincenty Baranowski>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="6">
<date=1954-06-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

To wszystko osignlimy kosztem wielkich ofiar i wyrzecze ze strony caego spoeczestwa. Olbrzymi wkad daa przodujca naszemu narodowi, klasa robotnicza. Rwnie duy wkad wnieli pracujcy chopi, a take inteligenci pracujcy. Kady rozumia, e wzmoona praca suy dobru ojczyzny i zapewnieniu dobrobytu sobie i przyszym pokoleniom, a caej ludzkoci  ycia w pokoju.
Nie podobna tu nie wspomnie o tym, jak to po odzyskaniu pozornej niepodlegoci w roku 1922 buruazyjno-obszarnicza wikszo bia w Sejmie na alarm, e mamy nadmierny przyrost ludnoci, jak chciaa ona ograniczy liczb urodzin na wsi twierdzc, e grozi nam gd. Buruazja i obszarnicy obawiali si nawet tej nielicznej garstki modziey, ktra koczya wysze studia, twierdzc, e w razie niemonoci zapewnienia jej pracy modzie ta moe sta si iskr zapaln i pocign rzesze godujcych robotnikw do obalenia na drodze przemocy ich rzdw. Apelowano wtedy do wszystkich krajw, by zechciay przyj naszych robotnikw i chopw, dla ktrych brako pracy i chleba w kraju. Jedynym towarem, jaki obszarniczo-buruazyjna Polska miaa na wywz, byy zdrowe minie robotnikw i chopw, ktrym nie moga ona zapewni nawet najndzniejszych warunkw bytu. Wdrowa wtedy chop polski za morza i oceany, karczowa dziewicze lasy w dalekiej Brazylii, aby uzyska kawaek ziemi, ktry by zabezpieczy go od mierci godowej.
Taka bya rzeczywisto Polski przedwojennej, w ktrej rzdzili kapitalici i obszarnicy. Sprzedawali oni obcym za dolary skarby naszej ziemi a potem zabrawszy zoto wycinite z ludu pracujcego uciekli sromotnie pod skrzyda amerykaskich i angielskich imperialistw. 

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>

	
